Obóz piłkarski układa się wokół dwóch treningów dziennie i turnieju, który ciągnie się przez cały turnus. Rano zwykle technika i praca z piłką, po południu gra, a między nimi tyle czasu, ile trzeba, żeby dojść do siebie w upale.
Turnusy dzielą się na krajowe — Tleń, Łazy, Lesko — i zagraniczne, głównie do Włoch i Hiszpanii, gdzie w programie pojawia się mecz z lokalną drużyną albo wizyta na stadionie. Sezon to wakacje, turnus najczęściej dziesięć dni.
Przy piłce warto pytać o nawierzchnię i o to, ile drużyn dzieli boisko. Sztuczna trawa w upale to inny wysiłek niż murawa, a osiem godzin zajętego boiska dziennie oznacza, że któraś grupa trenuje w południe.